Przemysław Drozd
Architekt infrastruktury IT
Jestem stosunkowo młodym dinozaurem pokolenia X ;)
Za CALM Engineering stoję ja. Projekty prowadzę osobiście — od zrozumienia problemu po decyzje dotyczące rozwiązania.
Najpierw chcę poznać ludzi i środowisko, w którym pracują. Technologia przychodzi później. Ważne jest dla mnie, żebyśmy podobnie rozumieli odpowiedzialność, jakość i sposób podejmowania decyzji.
Jak do tego doszło?
Dwie dekady temu każdy szanujący się sieciowiec robił Cisco. Zrobiłem i ja ;) Sieci były i do dziś pozostają fundamentem, nawet jeśli teraz część infrastruktury mieszka w chmurze.
Potem serwery coraz częściej stawały się wirtualne, a infrastruktura przestawała mieścić się wyłącznie we własnej serwerowni. W mojej nauce pojawiły się technologie Microsoftu, wirtualizacja i Azure.
Z czasem coraz trudniej było oddzielić pytanie „czy to działa?” od „czy to jest bezpieczne?”. Doszły więc dwa kierunki studiów podyplomowych: Zarządzanie cyberbezpieczeństwem oraz Cyberbezpieczeństwo i informatyka śledcza.
Po drodze dzieliłem się też wiedzą jako certyfikowany instruktor Akademii MikroTik.
Idę z duchem czasu i ewoluuję. Jak na stosunkowo młodego dinozaura przystało ;)
Z wiekiem coraz bardziej zacząłem doceniać spokój i przewidywalność. Zebrane doświadczenie pozwoliło mi skupić się na tym, co lubię najbardziej: tworzeniu architektury IT od A do Z. Takiej, która daje spokój mnie i ludziom, którzy z niej korzystają.